PROLOG
Przeżywałam horror, siedząc w klasie, w której siedziało tyle uczniów, a ich oddechy zatruwały każdy centymetr sześcienny klasy. Marzyłam, żeby ta cholerna lekcja się skończyła, lecz właściwie dopiero się zaczęła, a ja już byłam wszystkim zmęczona i nie mogłam wytrzymać z bólu głowy. Po chwili wstałam, pytając nauczycielki, której z całego serca nienawidziłam. - Przepraszam, czy mogłabym wyjść do toalety? Źle się czuję. - Oczywiście, nie obeszło się bez jej denerwujących pytań. Takich jak; A po co znowu? Aż tak się źle czujesz? Co ci dolega? Ostatecznie zgodziła się, po wytłumaczeniu jej, przeze mnie, że boli mnie głowa i chciałabym się trochę ochłodzić. Wychodząc z klasy, poczułam mdłości. Chwilę później dobiegłam do damskiej. Klękając przy sedesie próbowałam wydobyć z siebie resztki jedzenia z wczorajszej kolacji, składającej się tylko z jednej suchej bułki. Niestety, na próbach się skończyło. Myślałam, że już nie wstanę, kiedy usłyszałam czyjeś kroki. Była t...